LGKS 38 Podlesianka Katowice

Oficjalny serwis internetowy

Podział punktów: Podlesianka – Pogoń Imielin 1-1

Po bardzo zaciętym meczu nasz zespół zremisował w V ligowej kolejce z Pogonią Imielin 1-1. Punkt ten trzeba z pewnością uszanować, gdyż nasz rywal to klasowy zespół, jednak z przebiegu meczu mogliśmy się pokusić o zwycięstwo i z pewnością jakiś niedosyt pozostał.
Nie ma co ukrywać, że pomimo tego, iż motorycznie doskonale wytrzymaliśmy trudny spotkania w bardzo mocnym słońcu, to w pewnych aspektach kłaniało się zmęczenie bardzo intensywnym tygodniem i przed wszystkich rozegranym 3 dni temu 120-minutowym pojedynkiem z Orłem Mokre.

Kolejny raz kontuzje uniemożliwiły trenerowi Danielowi Kaczorowi wystawienie optymalnej jedenastki. Z powodu urazów stawu skokowego nie wystąpili bardzo dobrze radzący sobie od początku rundy – Dariusz Kubacki i Adam Sieniawski, a także, Kamil Stompor, co znacząco zawężało pole manewru, zwłaszcza jeżeli chodzi o młodzieżowców. Na domiar złego nie w pełni zdrowia była nasz rozgrywający Dawid Colik, a Marcin Nawrot, który zastąpił go na ostatni kwadrans…w pierwszym kontakcie z piłką przyjął na twarz potężne uderzenie i zaraz po meczu został hospitalizowany z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu. Bardzo duży szacunek dla tego zawodnika, że zdołał w takim stanie dokończyć zawody.

Co zaś do przebiegi meczu, to mogliśmy go rozpocząć wprost idealnie. W 1 minucie, z lewej strony dogrywa Zając, niestety wychodzący na pozycję strzelecką Kaczmarczyk zderza się Witasem i akcja spala na panewce.
Odpowiedź Pogoni nastąpiła kilka minut później – Nagi wychodzi sam na sam, ale w tym pojedynku górą jest nasz bramkarz. Dwie minuty później znowu to my mogliśmy objąć prowadzenie, ale świetnie dokręcony rzut rożny Kuta ląduje na poprzeczce bramki Imielina.
Pomiędzy 15 a 20 minutą gry nasz najlepszy strzelec Kaczmarczyk mógł trzykrotnie zdobyć bramkę. Najpierw po błędzie obrońców Pogoni znalazł się przed bramkarzem Tworuszką, ale uderzył wprost w niego, później po dograniu Colika z rzutu wolnego głową oddał strzał obok bramki, a na końcu po płaskim dośrodkowaniu Kuta uderza nogą, znowu niewiele chybiając celu.
Nasz napastnik szybko się zrehabilitował. W 25 minucie otrzymuje prostopadłą piłkę od Brehmera i dogrywa wzdłuż bramki do Zająca, który pewnie otwiera wynik spotkania.
W jednej z kolejnych akcji Kut agresywnie łamie z lewej strony do środka pola karnego, lecz jego mocny strzał przechodzi obok dalszego słupka bramki.
Niestety pomimo dużej kontroli gry po objęciu prowadzenia do szatni zeszliśmy z remisem. W 43 minucie po bardzo wątpliwym faulu sędzia gwiazda rzut wolny z 25 metra gry. Bubrowski uderza w sam środek bramki, jednak Wolanowi piłka wyślizguje się z rąk i ku zaskoczeniu wszystkich wpada do bramki.

Po zmianie stron Pierwsi uderzają gracze z Imielina – groźnie strzela Wojtaszak, ale Wolan robinsonadą broni uderzenie. Chwilę później po ogromnym zamieszaniu w naszym polu karnym sytuacyjne uderzenie napastnika gości przelatuje nad naszą poprzeczką.
Od temu momentu przejęliśmy inicjatywę w grze i zaczęliśmy ostro napierać gości. Tym zaś również udało się zorganizować kilka niezłych sytuacji.
Najpierw Kaczmarczyk urywa się lewym skrzydłem i wykłada idealną piłkę Zającowi, który niestety w tej wyśmienitej okazji uderza nad bramką.
Później Wojataszak postraszył płaskim strzałem tuż obok dalszego słupka naszej bramki, a dwie minuty później Cuber jednym zwodem gubi naszych dwóch obrońców, ale na szczęście Wolan jest na posterunku.
Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry mecz zamknąć mógł Renner, ale po dośrodkowaniu Kuta z rzutu różnego uderzył głowa minimalnie nad poprzeczką.
W doliczonym czasie  udanej rehabilitacji dokonuje nasz bramkarz – najpierw broni strzał z bliskiej odległości strzał Botscha, a kilka sekund później wyciągnięty jak struna paruje plasowane uderzenie Rzepy.

Kolejne spotkanie rozegramy z dobrze znanym nam z IV-ligi GTS-em Bojszowy, a pojedynek odbędzie się nietypowo bo w przyszłą niedzielę o godz. 15.00. Warto wspomnieć, iż w ćwierćfinale rozgrywek pucharowych po wyeliminowaniu Orła Mokre, trafiliśmy na bardzo ciekawego rywala – rezerwy ekstraklasowego Ruchu Chorzów. Mecz odbędzie się na naszym stadionie – 27 września o godz. 16.00

Niedługo pojawi się również skrót z dzisiejszego spotkania przygotowany przez portal Sportslaski.eu

 

Protokół meczowy:
5. kolejka Klasy Okręgowej gr I
sobota, 11 września, godz. 16:00, stadion Podlesianki

LGKS 38 Podlesianka – LKS Pogoń Imielin  1:1 (1:1)

1:0 – Zając, 25 min (asysta Kaczmarczyk)

1:1 – Bubrowski, 43 min

Sędziował Mateusz Glenc (Rybnik).

Podlesianka: Wolan – Nowak, Renner, Widenka, Kut –Zając, Brehmer(c), Colik (75. Nawrot), Rawicki (65. Konieczny), Witas (58. Kiełbowicz) – Kaczmarczyk. Trener Daniel KACZOR.

Rezerwa: Tomaszewski, Góralczyk, Tyc, Sieniawski

Pogoń: Tworuszka – K.Cisoń, Bundzydło, Pacwa, M.Nagi (86. Botsch) – Bubrowski, Samek (73. Przecherka), Wojtaszak, Niewiedział (75. Cuber), Rzepa – N.Nagi.  Trener Grzegorz RAJMAN.

Rezerwa: Mirka, Malina, D.Cisoń, Brzozowski

 

Żółte kartki: Brehmer, Colik, Renner – M.Nagi, Rzepa

 

 

Komentarze

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni

Copyright © 2014 LGKS Podlesianka Katowice
Projekt i realizacja ADW