LGKS 38 Podlesianka Katowice

Oficjalny serwis internetowy

Na własne życzenie: Pogoń Imielin – Podlesianka 3-1

W Wielką Sobotę zawodnicy Podlesianki wcielili się w rolę wielkanocnego zajączka i mimo, iż to oni potrzebowali ich jak tlenu, sprezentowali punkty swoim rywalom, czyli Pogoni Imielin.

Sama gra w wykonaniu Podlesianki nie była tak dobra jak w dotychczas wiosennych meczach, jednak przy zachowaniu choćby minimum koncentracji wystarczyłaby ona do zdobycia w najgorszym wypadku jednego punktu.  

Pierwszego gola zdobyła Pogoń, kiedy to po rzucie rożnym niepilnowany Niewiedział przyjął piłkę i wysokim półobrotem skierował piłkę do naszej bramki. Kolejne minuty to kilka niezłych okazji Podlesianki i dosyć szybkie wyrównanie, w postaci ładnego gola Kaczmarczyka, którzy uderzył z powietrza zza „szesnastki”.

Po zmianie stron Podlesianka przeważała, jednak kuriozalna bramka, którą straciliśmy a właściwie to…strzeliliśmy, wywołała ogromną frustrację w naszych szeregach. Z lewej strony niegroźne dośrodkowanie wpycha do własnej bramki Kiełbowicz i znowu musimy gonić wynik.

Frustracja narastała, gdyż kilka wyśmienitych sytuacjach wybronił dobrze dysponowany bramkarz Imielinian – Tworuszka. By dodatkowo ułatwić zwycięstwo naszym rywalom najpierw doświadczony Kaczmarczyk daje się sprowokować jednemu z zawodników Imielina i za atak bez piłki otrzymuje drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę, a chwilę później zupełnie nieodpowiedzialna wymiana podań pomiędzy Rennerem i Wolanem, kończy się stratą piłki na własnym polu karnym przez pierwszego z nich na rzecz Rzepy, który bez żadnego wysiłku „kula” piłkę w sam środek bramki zdobywając gola na 3-1.

Końcówka to rozpaczliwa walka o bramkę kontaktową, do której dwukrotnie był nawet dość blisko, jednak gospodarze to zbyt doświadczony zespół by roztrwonili przewagę dwóch goli i jednego zawodnika w polu.

Mimo stosunkowo dosyć szerokiej kadry zawodniczej  okazuje się, iż zespół pozbawiony Marcina Nawrota w obronie i Kamila Szostka na skrzydle traci nieprawdopodobnie dużo na swojej jakości. Występ tych graczy w kolejnym meczu w dalszym ciągu stoi pod znakiem zapytania, a dodatkowo nie zagra -na własne życzenie wykartkowany – lider klasyfikacji strzelców naszej ligi – Radosław Kaczmarczyk.  

Za tydzień prawdziwa próba charakterów dla graczy, gdyż okaże się czy zespół ten jest w stanie wygrzebać się, przede wszytskim psychicznie, z niechlubnej serii czterech porażek z rzędu. 

Galeria zdjęć z meczu <LINK>

 

Protokół meczowy:
20. kolejka Klasy Okręgowej gr I
sobota, 15 kwietnia, godz. 13:00, Stadion Pogoni, ul. Hallera 37, Imielin

LKS Pogoń Imielin – LGKS 38 Podlesianka 3-1 (1-1)

1:0 Niewiedział, 11 min.

1:1 Kaczmarczyk, 17 min. (asysta: Rawicki)

2:1 Kiełbowicz, 53 min. – samobójcza

3:1 Rzepa, 81 min.

 

Sędziował: Leszek Lewandowski (Gliwice)

POGOŃ: Tworuszka – Bubrowski, Bundzydło, D.Cisoń,K.Cisoń, Niewiedział (90. Malina), Pacwa, Rzepa (90. Chechelski), Samek, Stojak (75. Cuber), Wojtaszak . Trener Grzegorz RAJMAN

Rezerwa: Mirka, Botsch, Przecherka, Żak

PODLESIANKA: Wolan – Witas, Kiełbowicz (70. Zając), Renner, Widenka, Brehmer, Rosiński, Kubacki , Rawicki (46. Stompor), Kaczmarczyk, Drzymała. Trener Daniel KACZOR.

Rezerwa: Fojcik, Fabian, Nowak, Ruszkowski, Góralczyk

 

Żółte kartki: Stojak, Tworuszka – Kiełbowicz, Stompor, Kaczmarczyk

Czerwona kartka: Kaczmarczyk (74 min) – druga żółta

 

foto: www.slaskisport.tv/Jacek Dworczak

Komentarze

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni

Copyright © 2014 LGKS Podlesianka Katowice
Projekt i realizacja ADW