LGKS 38 Podlesianka Katowice

Oficjalny serwis internetowy

Tuż przed finiszem! Górnik 09 Mysłowice – Podlesianka 0-2

Przedostatnia kolejka to ciężki wyjazd naszego zespołu do Mysłowice, gdzie podejmował nas tamtejszy Górnik 09. Mecz ten miał być ostatnim krokiem do korespondencyjnego pojedynku z Unią Kosztowy w ostatniej kolejce o awans do IV ligi. Choć to Unia rozdaje karty, to czeka ich z całą pewnością niełatwy mecz z AKS-em Mikołów, który na wiosnę wygrał 12 z 14 spotkań! My natomiast zagramy u siebie z Wawelem Wirek. 

By to takowej korespondencji doszło musieliśmy oczywiście wygrać z popularną Kociną, a Kosztowy swój mecz z Grunwaldem rozegrały już wcześniej, kończąc go po kilkunastu minutach z powodu zdekompletowania drużyny z Rudy Śląskiej wynikiem 0-3.

Zaczęliśmy mecz spokojnie, tradycyjnie wymieniając podczas gry dużą liczbę podań i mając w głowie, że jest to 3 ciężki mecz w przeciągu tygodnia.  Pierwsza dobra okazja to 14 minuta gry i zagranie Kaczmarczyka ze środka pola do Zająca. Nasz skrzydłowy ogrywa w pełnym biegu Dudę i strzela po krótkim słupku, lecz bezbłędnie interweniuje Żymełka. Minutę później odważnie w nasze pola karne wbiega Bryk, lecz z ostrego kąta uderza w boczną siatkę.

Kilka minut później doskonałe prostopadłe podanie Colika, trafia do wychodzącego na czysto Kaczmarczyka, który trafia do siatki, lecz chorągiewka sędziego bocznego idzie w górę. Jak pokazało nagranie video nie było mowy o spalnonym.

Przewagę swoją dokumentujemy w 32 minucie. Świetny rajd podaniem do Kaczmarczyka kończy Nawrot, a nasz napastnik wykłada piłkę na przedpole do Kubackiego, który po przyjęciu uderza płaskim mierzonym strzałem przy słupku, wyprowadzając nas na prowadzenie!

W końcówce pierwszej połowy warta odnotowania była zespołowa akcja Brehmer-Kaczmarczyk-Rosiński, w której ostatni z nich próbował podcinki nad bramkarzem, lecz piłka przeszła obok bramki.

Na szczęście dla dalszych losów spotkania udaje nam je się ustawić jeszcze przed gwizdkiem na przerwę. W 45 minucie podanie od graczy Górnika przejmuje w środku pola Kubacki i pędzi w kierunku bramki Żymełki. Mija obrońcę i tuż przed oddaniem strzału powstrzymuje go wślizgiem w nogi Augustyn. Rzut karny, do którego podchodzi do niego Radosław Kaczmarczyk i pewnym strzałem zdobywa gola na 0-2! Było to 7 mecz z rzędu w którym popularny „Kaczi” zdobywa przynajmniej jedną bramkę!

Drugą połowę zaczęliśmy w swoim stylu. Posiadanie piłki i szybka wymiana piłki, na jeden lub dwa kontakty. Okazja do gola pojawiła się w 58 minucie. Aktywny tego dnia Kubacki odważnie podciąga z piłką i zagrywa na skrzydło do Kaczmarczyka, który centruje do zamykającego akcję w polu karnym Zająca. Ten uderza z powietrza, a piłka po rykoszecie Augustyna minimalnie mija bramkę Kociny.

Kilka minut później tworzymy kolejną widowiskową akcję. Zając przerzuca przez całą szerokość boiska do Kubackiego, ten zgrywa do Kaczmarczyka, który centruje w pole karne. Tam z obrotem i z obrońcą na plecach przyjmuje piłkę Rosiński i potężnym strzałem z powietrza uderza minimalnie obok dalszego słupka.

Pierwszą swoją szansę w drugiej części gry gospodarze mają w 77 minucie. Rzut rożny wykonuje Duda, głową uderza Dylewski, a kapitalną interwencją piłkę na poprzeczkę zbija Wolan.

W 82 minucie powinniśmy położyć rywali na deski. Doskonałą przeszywającą piłkę miedzy obrońców w pole karne zagrywa Kaczmarczyk, dopada do niej Kubacki i wykłada ją wzdłuż bramki do Rosińskiego, który z najbliższej odległości trafią w słupek.

Sytuacja ta mogła się zemścić 2 minuty później, kiedy w naszym polu karnym mocno zamieszał Dylewski i płaskim strzałem obił dalszy słupek bramki Wolana.

Na szczęście do samego końca kontrolowaliśmy już przebieg spotkania i  zasłużenie wywozimy 3 punkty z trudnego terenu, które dają nam przepustkę do gry o awans do ostatnich minut sezonu 2017/2018!  

Ostatni mecz odbędzie się na naszym stadionie w najbliższą sobotę – 9 czerwca o godz. 17.00, a rywalem będzie drużyna Wawelu Wirek.

Tego historycznego, bądź co bądź, pojedynku nikt z Was nie może przegapić! Albo będziemy wspólnie świętować, ale wspólnie smucić. Jesteśmy JEDNĄ DRUŻYNĄ – DRUŻYNĄ PODLESIANKI!


Protokół meczowy:

29 kolejka Klasy Okręgowej gr I

2 czerwca, godz. 17.00, ul. Gwarków 13, Mysłowice                                                                                                                                                                              

KS Górnik 09 Mysłowice – LGKS 38 Podlesianka 0-2 (0-2)

0:1 Kubacki, 32 minuta (asysta Kaczmarczyk)

0:2 Kaczmarczyk, 45 minuta (karny po faulu na Kubackim)

Sędziował: Jacek Klica (Bytom)

GÓRNIK: Żymełka – Duda, Ptaszek, Augustyn, Bacia – Gondzik (66. Bogdański), Dylewski, Małolepszy (73. Dudek), Bryk, Strzewiczek (46. Jaszczuk) – Kowalski (c). Trener Hubert WILK

Rezerwa: Bogacki, Błaszczyk

PODLESIANKA: Wolan – Widenka, Nawrot, Renner, Nowak –  Kubacki (89. Witas), Brehmer (c), Colik (67. Maślanka), Rosiński (88. Szostek), Zając (67. Drzymała) – Kaczmarczyk. Trener Daniel KACZOR.

Rezerwa: Węglarz, Ruszkowski, Kiełbowicz

Żółte kartki: Augustyn – Maślanka, Rosiński

 

foto: Slaskisport.tv

Komentarze

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni

Copyright © 2014 LGKS Podlesianka Katowice
Projekt i realizacja ADW