Czerwony remis! Podlesianka – Sparta Katowice 1-1
1 maja 2021Mecz ze Spartą zaczynał 2 kolejkę Grupy Mistrzowskiej. Po raz pierwszy w tym roku mieliśmy okazję grać o punkty na własnym stadionie i wszyscy byli ciekawi jak wypadnie ta inauguracja.
Zaczynamy dobrym dograniem z rzutu wolnego Gancarczyka w 4 mincie, po którym blisko przecięcia piłki do bramki byli Dąbrowiecki i Renner, ale niestety brakło centymetrów.
W 7 minucie odpowiadają goście – ciekawy strzał z rzutu wolnego wykonuje Bętkowski, ale piłka w bezpiecznej odległości przechodzi obok bramki strzeżonej przez Tomanka.
W 11 minucie ma miejsce kluczowa dla przebiegu meczu sytuacja. Zewnętrzną częścią stopy z prawej strony boiska obsługuje podaniem Rosińskiego – Kędzierski. Rosa próbuje lobować wychodzącego Pieczonkę, ale ten broni piłkę rękami poza polem karnym. Decyzja może być jednak – czerwona kartka dla bramkarza i rzut wolny z bardzo niebezpiecznej odległości. Uderza z rzutu wolnego Kędzierski, ale strzał pada wprost w dobrze ustawionego Podemskiego, który zalicza awaryjne wejście na boisko od udanej interwencji.
W 18 minucie ładna kombinacyjna akcja Podlesianki kończy się strzałem Rosińskiego, ale znowu w dosyć bezpiecznej odległości od dalszego słupka bramki gości.
Po 20 minutach bezbarwnej gry ze strony obu zespołów, nasz obrońca Seweryn Gancarczyk przy wyprowadzeniu wypuszcza zbyt daleko piłkę i ratuje się faulem, po którym otrzymuje drugą żółtą kartę. Szanse na boisku się wyrównują.
W 41 minucie groźnie z dystansu uderza Markosyan, a w odpowiedzi ze strony Podlesianki chwilę późnej z rzutu wolnego straszy Kędzierski, lecz kapitalnie interweniuje Podemski.
Pierwszą połowę kończymy sytuacją Sparty – niecelną głowa Wlazia, po bardzo mocnym wstrzeleniu piłki z rogu przez Bętkowskiego i obie ekipy schodzą na przerwę z bezbramkowym remisem. Mecz póki co nie porywa.
Pierwsze pół godziny drugiej połowy to optyczna przewaga Podlesianki, głęboko cofnięta Sparta i żadnych godnych odnotowania akcji. Pierwsza takowa ma miejsce dopiero w 70 minucie gry, kiedy wyprowadzamy dobrą akcję z własnej połowy. Brehmer podaje do Nowotnika, Nowotnik uruchamia Rosińskiego, a ten wystawia doskonałą piłkę do Kędzierskiego, który uderza jednak wprost w Podemskiego. Ta akcja powinna zakończyć się golem!
W 73 minucie do długiej piłki Łobody biegnie Bożek, a wychodzący z bramki Tomanek w niegroźnej sytuacji decyduje się na wyblok pędzącego skrzydłowego, co w konsekwencji lekko spóźnionego wejścia w zawodnika, daje rzut karny dla Sparty. Do piłki podchodzi Łoboda i mocnym strzałem wyprowadza gości na prowadzenie. To nie koniec emocji z tej sytuacji, gdyż strzelec gola decyduje się na kilkudziesięciu metrowy rajd pod ogrodzenie za którym znajdują się kibice Podlesianki , celebrując niesportowo zdobytego gola. Decyzja sędziego musi być jedna – druga żółta kartka dla zawodnika gości. Gramy 10 na 9!
W 83 minucie po dużym oblężeniu bramki Sparty, mamy rzut rożny Nowotnika, który dorzuca piłka wprost na głowę Krzysztofa Rennera. Jest remis!
W ostatniej minucie doliczonego czasu gry ma miejsce sytuacja meczowa, która powinna dać nam 3 punkty. W pole zagrywa Colik, Rosiński mija zwodem A.Sarzałę i w sytuacji sam na sam przegrywa pojedynek sam na sam z dynamicznie interweniującym Podemskim. Aj, jaka szkoda!
Po tej akcji sędzia kończy spotkanie, które – nie bójmy się tego słowo – było słabe w naszym wykonaniu. Mimo gorszej postawy niż zwykle, 3 punkty mogły, a wręcz powinny zostać na Podlesiu, a dosyć niespodziewanym bohaterem gości zostaje rezerwowy bramkarz Sparty – Podemski, który broni kilkukrotnie w sytuacjach stuprocentowych. Punkt przyjmujemy jednak z pokorą i szykujemy się do arcytrudnego spotkania z „Dwójką” Zagłębia Sosnowiec. Mecz ten odbędzie się już pojutrze (poniedziałek, godz. 17.00)
Protokół meczowy:
2 kolejka Klasy Okręgowej gr IV (Grupa Mistrzowska)
Sobota, 1 maja, godz. 11.00, Stadion Podlesianki, ul. Sołtysia 25
LGKS 38 Podlesianka – Sparta Katowice 1-1 (0-0)
0:1 Marcin Łoboda, 76 minuta (rzut karny)
1:1 Marcin Rosiński, 83 minuta (asysta Nowotnik)
Sędziował: Mateusz Konieczny (Tychy)
PODLESIANKA: Tomanek – Stachoń (46. Witas), Renner, Gancarczyk, Żemła – Nowotnik, Brehmer (c) (70. Nwagwu), Colik, Rosiński, Kędzierski – Dąbrowiecki (39. Nowak). Trener Damian OSTROWSKI.
Rezerwa: Owsiński, Nawrot, Lisiński, Pasieka
SPARTA: Pieczonka – Wiśniowski, Gąska, Łoboda (c), Krawczyk, Chłądzyński (60. Januszkiewicz), Bętkowski (79. A.Sarzała), S.Sarzała, Markosyan (66. Drabik), Wlaź (73. Bożek), Gielza (15. Podemski). Trener Michał CZYŻ.
Rezerwa: Ochojski, Fik
Żółta kartka: Stachoń, Gancarczyk (2x), Colik, Kędzierski, Łoboda (2x), S.Sarzała, Wiśniowski
Czerwone kartki: Pieczonka (11 minuta), Gancarczyk (37 minuta – druga żółta), Łoboda (76 minuta – druga żółta)