LGKS 38 Podlesianka Katowice

Oficjalny serwis internetowy

Podlesianka vs MKS Siemianowiczanka – 3:0

Sebastian Bubrowski - Podlesianka vs MKS Siemianowiczanka - 3:0

W 28 kolejce ligowej, zespół LGKS 38 Podlesianka, kolejny raz w tym sezonie potwierdza ogromne aspiracje i klasę sportową. Tym razem na drodze katowickiego zespołu stanęła MKS Siemianowiczanka i tak jak poprzednie dwa zespoły, z którymi Podlasianka grała w tym tygodniu (!) musiała uznać nasza wyższość.

Od samego początku spotkania gracze z Podlesia wyszli bardzo mocno skoncentrowani, zwłaszcza, ze wielu z nich czuło w nogach trudy niezwykle intensywnego tygodnia. Mimo, iż zespół z Siemianowic grał bardzo mądrą piłkę – próbował rozgrywać i konstruować akcje zespołowe, nie był w stanie w żaden sposób zagrozić naszemu zespołowi. To gracze z Podlesia dominowali na boisku, niejednokrotnie wysokim pressingiem odbierając piłkę już na połowie rywali.

Pierwsza bramka padła po koronkowej akcji całego zespołu – piłka jak po sznurku wędruje między zawodnikami Podlesianki, a po dograniu ze skrzydła Sikory, piłkę przejmuje Michalski, obraca się z rywalem na plecach w stronę bramki a na końcu dogrywa piłkę na tzw. „wkładkę’ Karolowi Jakubczykowi, który w trzecim meczu z rzędu zdobywa gola.

Po objęciu prowadzenia w dalszym ciągu musieliśmy ostro pracować na całej długości boiska, by graczom gości nie udało się przejąć inicjatywy.

Kolejna bramka, zdobyta niewiele przed zakończeniem pierwszej połowy, była z gatunków „stadiony świata” – Marcin Łoboda popędził środkiem boiska i bez namysłu posłał 35-metrową bombę w stronę bramki Siemianowic. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i zatrzepotała w bramce zdezorientowanego golkipera MKS-u.

W ostatniej minucie pierwszej połowy, prowadzenie mógł podwyższyć Bubrowski, jednak jego strzał, efektowną robinsonadą obronił bramkarz.

Na przerwę zeszliśmy z dwubramkowym prowadzenie, lecz w dalszym ciągu losy meczu nie były rozstrzygnięte.

Po zmianie stron jako pierwsi groźną sytuacje stworzyli zawodnicy Siemianowic, jednak ich napastnik przegrał pojedynek z Bartkiewiczem. Następne minuty znów należały do naszego zespołu, choć trzeba dodać, ze coraz bardziej zawodnikom dawał się we znaki upał. Kolejny raz potwierdził się fakt bardzo dobrego przygotowania fizycznego zespołu Podlesianki. Mimo, iż to goście mieli w nogach o jeden mecz w tygodniu mniej, z upływem czasu coraz bardziej oddawali pole gry naszym piłkarzom.

Siamianowiczankę, po altruistycznym zagraniu Jakubczyka, ostatecznie dobił Krzysztof Michalski, który zdobył swoją 24 bramkę w tym sezonie.

W tygodniu powinno się rozstrzygnąć czy zwycięstwo z Siemianowicami dało Podlesiance „matematyczny” awans, czy do jego przypieczętowania potrzeba będzie jeszcze kolejnych punktów. Przed nami wyjazdowe spotkanie z AKS-em Niwka (22.06) oraz domowe z Orłem Brzeziny Śl. (26.06)

Po raz kolejny dziękujemy za fantastyczny doping i liczne przybycie na mecz naszych fanów!

Raport meczowy:
LGKS 38 Podlesianka – MKS Siemianowiczanka 3-0 (2-0)

Bramki:
K.Jakubczyk, Łoboda, Michalski

Skład:
Bartkiewicz – Sarzała, Łoboda, Koźniewski, Rajman, Paszek (75’ Jurowicz), Brehmer (81’ Muszalik), Bubrowski, K.Jakubczyk – Sikora (80’ Gruszczyński), Michalski (85’Leks)

Komentarze

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni

Copyright © 2014 LGKS Podlesianka Katowice
Projekt i realizacja ADW